..

Blog > Komentarze do wpisu

Moja walka z rakiem (439)

Nie wiem czemu sobotnia notka się nie zapisał.Cóż, nieuwaga pewnie... Slaby jestem po tej pier5wszje nowej chemii i tak jeszcze bardziej. Nad ranem z wakacji powróciła córka co mnie tez ucieszyło.  Miała dwa tygodnie pogody na polskim Bałtykiem... Poza tym różne chwile, ale łatwo nie jest...

poniedziałek, 11 sierpnia 2014, bohdankaras

Polecane wpisy

  • (441) - ostatni odcinek

    Z głębokim żalem zawiadamiam, iż po południu dnia 18 sierpnia po długiej i ciężkiej chorobie nowotworowej odszedł od nas mój Tata - BOHDAN KARAŚ. Uroczystości ż

  • Moja walka z rakiem (437). Kolejne pogrzeby... O zdrowiu...

    Notki wciąż krótsze, wszak mamy wakacje. A tak naprawdę ciągle słaby jestem.Nie mam też żadnych dobrych wiadomości, za ro seryjnie przychodzą bardzo złe. WE ost

  • Moja walka z rakiem (436). Trzymajcie kciuki!

    Te upały, choć w domu może ich tak nie czuć stanowczo nie są dla mnie dobre. PO chemii nadal szwankuje buzia, pogadać z nikim nie mogę, bardziej na migi się do

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: wiola, *.internetdsl.tpnet.pl
2014/08/12 13:13:47
Panie Bogdanie, niech pan się trzyma, bardzo proszę!!!Też jestem chora a Pan daje siłę do dalszej walki.!!!






-
Gość: Znajoma, *.radom.vectranet.pl
2014/08/14 10:36:12
"Walka z chorobą nie jest łatwa, ale podjąłem twardą rywalizację, którą zamierzam zakończyć zwycięsko." 10.06.2013 r. Walcz..., tak jak obiecałeś...