..

Blog > Komentarze do wpisu

Moja walka z rakiem (437). Kolejne pogrzeby... O zdrowiu...

Notki wciąż krótsze, wszak mamy wakacje. A tak naprawdę ciągle słaby jestem.Nie mam też żadnych dobrych wiadomości, za ro seryjnie przychodzą bardzo złe. WE ostatnich odbyły się dwa pogrzeby bliskich wujków ze strony Mamy. Bez mojego udziału rzecz jasna. Ech....

Wczoraj zrobiłem prześwietlenie płuc, dziś jadę na Józefów na chemię. Trochę słaby na te wyjazdy jestem, wczoraj jakoś dałem rad,ę. Muszę załatwić, aby te zastrzyki w domu przyjmować...

 

środa, 06 sierpnia 2014, bohdankaras

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: