..

Blog > Komentarze do wpisu

Moja walka z rakiem (425). Prawica - nic śmiesznego. Przedwyborcze rozważania

Ufff jak gorąco, a mimo to niezły dzień zdrowotnie. Spać się jedynie bardzo chce, trochę w dzień drzemki sobie uciąłem.

Musi być trochę o polityce. Mówiłem, żeby nie śmiać się z inicjatywy zjednoczeniowej PiS,bo Solidarna Polska i Polska Razem nie mają wyboru i przyjdą do tej partii na kolanach. I przyszły. Kto rozumie ordynacje wyborczą, a nie kieruje się emocjami, ten wie, co to znaczy.

Jak już PO leci na łeb, na szyję w "peowskich" sondażach, to znaczy, że jest na dobrej drodze do przegranej w wyborach. Tak, jak pisałem - taśmy się odbiją, ale z opóźnionym zapłonem. I znowu miałem rację. Ale to problem PO, a nie mój.

W Radomiu też to wszystko odbije się na wynikach wyborów samorządowych. PO nigdy u nas nie była za mocna, PiS co straci na tzw. kosztach rządzenia, nadrobi to właśnie premią za jedność.

Ja wiem, że to co piszę, nie wszystkim musi się podobać, ale ja to piszę jako politolog z wykształcenia i nie jest to żadna science fiction, ale analiza w oparciu o zachodzące fakty. Moim zdaniem jednak połączenie prawicy wypchnie z rady miejskiej PSL. To tak w skrócię odpowiedź na pytania o przedwyborcze prognozy.

A co po lewej? Co z JKM? I do tego wkrótce się odniosę.

sobota, 19 lipca 2014, bohdankaras

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: