..

Blog > Komentarze do wpisu

Moja walka z rakiem (433). Wyceniono moje zycie. Tanio...

Bardzo, bardzo zmęczony, ale i przyznam nieco zdołowany wróciłem z żoną i szwagrem z warszawskiego Centrum Onkologii. Awaria systemu,  tłumy oczekujących  na korytarzach ludzi, a ja w takiej sobie formie, po męczącej jak dla mnie podróży...

Wiadomości są złe. NFZ odmówił mimo starań Centrum przyznania mi leku, który jest dla mnie za ... drogi. W zamian dostałem dziś jakąś inną tańszą chemię w zastrzyku. Załamka, bo teraz wiem, jak tanie i mało istotne jest moje i ludzkie życie. Jak się z tym uporam, napiszę szerzej o swojej wizycie... Ale i sił na pisanie dziś za mało... Jedyny plus jest taki, ze wróciłem do domu..

środa, 30 lipca 2014, bohdankaras

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
atojaxxl
2014/07/30 20:40:27
Może akurat to co tańsze okaże się skuteczniejsze ? Szczerze życzę i trzymam kciuki
-
Gość: Krzysiek, *.internetdsl.tpnet.pl
2014/07/31 17:49:55
Wierz, walcz, wygraj.
-
2014/07/31 21:57:01
Rzeczywiście w tym całym zajściu - logiki nie ma!
Ale ja powiem, że są trzy rodzaje logiki:
1/ logika pacjenta - egoistyczna (każdy pacjent ma prawo być egoistą, bo kto, jeśli nie on upomni się o to, co mu się należy, żeby wyzdrowieć i przeżyć jak najdłużej);
2/ logika lekarzy leczących - kalkulacyjna (jaka procedura bardziej się szpitalowi opłaca, o co walczyć do końca, a co można odpuścić stosując przykładowo zamienniki, które nie muszą w indywidualnych przypadkach być gorsze pod względem skuteczności, ale - co pewne - tańsze);
3/ logika NFZ - restrykcyjno - bezduszna (tam, gdzie są ścisłe procedury, tam pacjenta nie widać, stąd też serce nie boli - zawsze można podeprzeć się komputerem i krótką kołdrą).
Tak się odniosłam do tej logiki, o której Pan wspominał w poprzedniej notce. Ale tu o Pana chodzi, o Pana zdrowie, o Pana życie - wobec tego proszę walczyć i być egoistą w całej krasie - to zawsze lepiej od uległości i poddawania się rzeczywistości, przez którą i bardziej zdrowemu trudno się przebić!
Pozdrawiam Pana i Rodzinę!
Życzę wytrwałości i siły do tej walki!